Turcja

Kapadocja bajkowa kraina…

Kapadocja to nic innego jak kraina z bajki. To miejsce w którym można się zakochać, w którym  można wędrować godzinami, w którym można siedzieć i nic nie robić tylko patrzeć na te cuda natury. Kapadocja była spełnieniem marzeń, długo wyczekiwanym… no i się udało…

Kapadocja to niezwykła historyczna kraina w środkowo-wschodniej Anatolii, gdzie możemy podziwiać cuda natury,  zwane skalnymi miastami, które powstały z pomocą człowieka. To bez wątpienia jedno z najbardziej niesamowitych miejsc w Turcji, chętnie odwiedzanych przez wielu turystów z całego świata. Charakterystyczne tufowe formy tworzące księżycowy krajobraz, to nic jak niesamowita ilość labiryntów, domów i kościołów wykutych w skałach, a wszytko  tworzy jeden niepowtarzalny krajobraz.

Naszą dwudniową wycieczkę zaczęliśmy z samego rana, wyjazdem z hotelu w Alanyi z rożnymi postojami po drodze aż w końcu po kilku godzinach dojechaliśmy do wymożonej i wyczekiwanej długo Kapadocji. Po przyjechaniu w to cudowne miejsce wczesnym popołudniem rozpoczynamy podziwianie krajobrazów. Pierwszy przystanek to punkt widokowy na niezwykłą krainę, która już robi wrażenie, a to dopiero początek. Zwiedzanie tego magicznego miejsca to właściwie objazd od doliny do doliny, od panoramy do panoramy. Każda jest inna od innej choć wszystkie podobne do siebie, a na widok każdej nic tylko wzdychamy.

Tuf wulkaniczny to rodzaj lekkiej, zwięzłej zazwyczaj porowatej skały osadowej należącej do skał piroklastycznych. Natomiast skały osadowe to jeden z trzech głównych typów skał budujących skorupę ziemską, powstają przez nagromadzenie się materiału przenoszonego przez czynniki zewnętrzne np. wodę, lodowce, wiatr, piach.

KAPADOCJA HISTORYCZNIE…

Kapadocja obejmuje teren około 600 kilometrów kwadratowych. Odkrył ją francuski naukowiec i jezuita Guillaume de Jerphanion. Kapadocja położona jest na płaskowyżu, wznoszącym się średnio na 1000 m n.p.m usiana  wulkanicznymi masywami górskimi, wśród których najwyższa jest góra Erciyes (3916 m n.p.m.). Klimat tej krainy charakteryzuje się suchym i upalnym latem oraz mroźną, śnieżną zimą. Dziś deszcze padają tu  już rzadko. Historia powstania tych dziwnych  skalnych form  zaczęła się jakieś  60 milionów lat temu. Trzy okoliczne wulkany Melendiz, Hasan i Erciyes Dağı pokryły Kapadocję grubą warstwą wulkanicznych popiołów, a deszcz i wiatr przez tysiąclecia formował miękką skałę wulkaniczną. I tak powstała cudowna  baśniowa kraina o niezwykłym krajobrazie i niezapomnianych widokach.

Kraina ta była przez wieki pod władaniem Persów, ale wkrótce po podboju ich imperium przez Aleksandra Wielkiego utworzyło się w środkowej Anatolii samodzielne Królestwo Kapadocji. Później kraina przechodziła w ręce Rzymian, Bizancjum, a w końcu Turków. W czasach mało spokojnych, gdy okolica stała się ośrodkiem licznych wojen i najazdów, mieszkańcy Kapadocji wydrążali w skałach kryjówki. Była azylem dla pierwszych chrześcijan, uciekających przed prześladowaniami ze strony Rzymian. Z czasem zaczęto łączyć je podziemnymi korytarzami i w efekcie powstały wielopoziomowe labirynty położone nawet 50 metrów pod ziemią. Ukrywali oni tam  swe rodziny oraz dobytek w trudno dostępnych jaskiniach. Mieszkańcy zadbali, również o to by znalazły się tam nie tylko schrony i sypialnie, ale magazyny żywności, kuchnie, miejsca modlitwy, stajnie, studnie i winiarnie.

Kolejny punkt naszej wycieczki to Muzeum Göreme. Wejście do muzeum było w cenie naszej wykupionej wycieczki, a bilet indywidualny kosztuje 15 euro od osoby. Oprócz formacji skalnych znajduje się największe zagęszczenie wydrążonych  w skale kościołów, kaplic, domostw i gołębników to miejsce zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W muzeum znajduje się  blisko 350 kościołów. Są tam przede wszystkim małe, mieszczące kilkudziesięciu, a niektóre nawet kilka wiernych kościoły. Po muzeum  chodzi się wyznaczonymi ścieżkami, w poszczególnych świątyniach widać gdzieniegdzie zachowane freski, jednak nie wolno robić zdjęć. Popularne to: Kościół św. Bazylego, Kościół Jabłka, Kościół św. Barbary, Kościół Węża, Kościół Ciemny i Kościół Sandałowy.

W muzeum spędziliśmy około godziny, następnie udaliśmy się do hotelu na kolację, odpoczynek i nocleg. Dzień można zakończyć wieczorem tureckim, folklorystycznym  z muzyką i tańcami. Wieczór turecki z derwiszami jest dodatkowo płatny. Spędza się go w wydrążonych wulkanicznych jaskiniach przy stołach zastawionych przekąskami i lokalnymi napojami. My z tego wieczoru nie skorzystaliśmy bo czekaliśmy na ranny lot balonem, ale wiemy  od naszej grupy że warto wybrać się na taki wieczór ponieważ jest to naprawdę super impreza.

LOT BALONEM…

I przyszedł kolejny dzień . O 4.00 rano wyjazd na niezapomnianą przygodę w zaczarowanym miejscu, gdzie możemy podziwiać  wszystko z góry, liczne formacje skalne przeróżnych kształtów, a to wszystko w krajobrazowym Parku Göreme. Lot balonem brzmi jak bajka, a o tej bajce i o locie balonem pisałam tu.

 

Dolina Devrent i  Pasabag…

Kolejne miejsce naszego programu to Dolina Miłości i Dolina Mnichów. Każda z dolin jest inna i każda oferuje inny  ciekawy krajobraz. Wiele tu fantastycznych form skalnych przypominające postacie i zwierzęta. Wszystko zależy od naszej wyobraźni, bo każdy z nas widzi co innego. Kolejna to skupisko słynnych kapadockich kominów, które wyglądają jak gigantyczni mnisi. Są to często kolumny z dwoma lub trzema wierzchołkami przykrytymi cienkimi daszkami. Słynnych mnichów można często spotkać na pocztówkach i w bilbordach turystycznych. Uwielbiana dolina  przez turystów to ta grupa trzech skał, które swym kształtem przypominają grzyby borowiki lub inne. Dolina Dervent, nazywana „różową doliną” nigdy nie była zamieszkała, dlatego wszystkie formacje skalne w jej obrębie są wyłącznie dziełem natury.

Uçhisar…

Uçhisar to miasto na drodze Nevsehir oddalone o cztery  kilometry od Göreme w centralnej Anatolii. Podobnie jak w innych miejscowościach Kapadocji, w Uçhisar znajdują się jaskinie niegdyś zamieszkiwane przez ludzi. Jednak ludność musiała opuścić ten teren ze względu na postępujące procesy erozyjne. Dziś to miejsce jest jednym z głównych punktów odwiedzających.  W Uçhisar znajduje się imponująca forteca będąca niewątpliwie największym cudem natury w Kapadocji. Nazwa Uçhisar oznacza- trzy zamki. Obok wejścia rozstawionych jest wiele straganów, na których możemy zaopatrzyć się w przeróżne rzeczy  od pamiątek po pyszne bakalie. To miejsce robi na mnie chyba największe wrażenie. Te formacje skalne są chyba najpiękniejsze w całym Göreme.

 

SARATLI…

W drodze do Kapadocji mieliśmy okazję odwiedzić jedno z podziemnych miast Saratli. Takich podziemnych miast w Turcji jest jest bardzo dużo. Najpopularniejsze i najcześciej odwiedzane to waśnie Saratli, Kaymakli i Derinkuyu. Bardzo wiele miast jest już odkrytych, a i wciąż na nowo są odkrywane kolejne nowe . Miasta te były wykuwane w skale  przez  Chrzescijan, aby miec schronienie przed prześladowcami. Były tam stajnie, pomieszczenia mieszkalne, kuchnie, toalety, studnie ze świeżą wodą.  A wszystko to  było pod ziemią ze stałą temperaturą i całkiem dobrym powietrzem. Samo miasteczko, już te nie pod ziemią  jest dość  zaskakujące… tu czas sie zatrzymał wieki temu.  Większość ludzi mieszka w malutkich domkach z kamieni lub w lepiankach.

…wejście do podziemnego miasta…

KONYA…

I jeszcze jednym punktem była wizyta w mieście Konya. To jedno z najładniejszych miast w Turcji i z tym się musze zgodzić. Konya jest również jednym z najstarszych miast Anatolii i stolicą największej tureckiej prowincji. Jest to również bardzo religijne i ortodoksyjne miasto. Lokale są zamykane wcześniej, na ulicach wszystkie kobiety są szczelnie pozasłaniane, a i na tamtejszym uniwersytecie dziewczęta muszą zakrywać chustą twarz, co jest nie do pomyślenia w innych miastach Turcji, ponieważ zabrania tego prawo. Również alkohol nie jest tak łatwo dostępny jak gdzie indzie. W naszym programie jest tylko zwiedzanie Muzeum Mewlewitów. Muzeum jest to głównym punktem programu wszystkich wycieczek. Uwagę zwraca niezwykła, żłobiona, turkusowa kopuła, która jest wizytówką miasta i bardzo częstym motywem wykorzystywanym przy promowaniu Turcji jako kraju turystycznego. Kopuła rzeczywiście jest piękna i nie ma sobie równych w całym kraju. Kompleks, w którym dzisiaj mieści się muzeum, był siedzibą rodziny Celaleddin podarowanej im przez sułtana Keykobada.

INFORMACJE… wycieczka dwudniowa

  • wyjazd z hotelu około godziny 3.30 przyjazd do Kapadocji w godzinach popołudniowych,
  • po drodze śniadanie, obiad i kolacja w hotelu
  • kilka przystanków na toaletę, zwiedzanie muzeów, sklepu ze słodyczami, podziemnego miasta
  • wieczór turecki w Kapadocji dodatkowo płatny
  • lot balonem o wczesnych godzinach rannych dodatkowo płatny cena 150 euro
  • wizyta u lokalnych rzemieślników
  • wizyta u jubilera
  • w drodze powrotnej również obiad i powrót w godzinach wieczornych do hoteli

LIPIEC 2018…

 

Flaga Turcji

KRAJ: TURCJA
KONTYNENT: EUROPA
STOLICA: ANKARA
WALUTA: LIRA
POWIERZCHNIA: 783 562 KM² ·
POPULACJA: 74 724 269

O MNIE… Raz nienormalna.. ..zawsze realna.. ..mało kiedy idealna.. ..zawsze szalona i zakręcona :))) Nazywam się Ania. Mam 40 lat i jestem mamą dwójki uroczych dzieciaków i żoną super faceta. Uwielbiamy podróżować, fotografować, poczytać i dobrze zjeść, a przy tym cieszyć się wspólnie spędzona chwilą. Od kilkunastu lat mieszkamy w Norwegii i to właśnie o Norwegii najwięcej będzie w moim pamiętniku. Nasza przygoda z Norwegią, zwiedzaniem i podróżami zaczęła się w 2010 roku, kiedy to pewnego kwietniowego weekendu trafiliśmy nad fiordy, które jadły nam z ręki :)))) I wtedy zakochaliśmy się w Norwegii. Ale o tym po kolei…