Włochy

Toskania i Terme di Saturnia czyli włoskie Pamukkale…

Toskania to niewątpliwie jeden z najładniejszych regionów we Włoszech, który przyciąga olbrzymią ilośc turystów z całego świata i o każdej porze roku. Nam do tej pory udało się być w Toskanii dwa razy i na pewno będziemy tam jeszcze nie raz. Toskania oprócz winnic, kamiennych miasteczek i cyprysów ma jeszcze jeszcze kilka miejsc które zaskakuje turystów, a jednymi z nich są termy w miejscowości Saturnia. Są to geotermalne źródła siarkowe, które wpadają w baseny wyryte w trawertynowej skale, tworząc naturalne spa, w którym woda jest ciepła, a do tego widok ich  powala.  Ich bogata w minerały woda posiada właściwości lecznicze i terapeutyczne, która również wpływa korzystnie na wygląd skóry. Te minerały leczyły drobne dolegliwości już od czasów Rzymian.

Jak powstały wapienne tarasy na włoskiej ziemi… a mianowicie geolodzy twierdzą, że w szczeliny skalne wokół wygasłego wulkanu Monte Amiata przedostaje się woda deszczowa, która następnie pod ziemią jest podgrzewana i nasycana związkami mineralnymi, następnie z siłą wyrzucana jest na powierzchnię dokładnie w miejscu, gdzie znajduje się basen luksusowego hotelu Terme di Saturnia SPA & Golf Resort. Następnie woda podgrzana do temperatury 37°C spływając tworzy najpierw wodospad, a następnie przelewa się przez trawertynowe doły w ilości około 800 litów na sekundę tworząc spektakularne baseny termalne zwane Cascate del Gorello, wpadając bezpośrednio  do rzeki Albegna.

Gorąca pogoda i gorące źródła wydają się złym pomysłem, ale można się  zdziwić widząc, ile osób odwiedza latem to miejsce. Przychodzą tu całe włoskie rodziny z gromadkami krzyczących i piszczących dzieci. Wszyscy cieszą się chwilą popijając winko. Do tego zdarzają się turyści którzy znaleźli to miejsce przez przypadek.  Aby uniknąć tłumów w tym miejscu to najlepszą porą jest wczesna wiosna i zima. Niestety powietrze nie jest już tak ciepłe jak latem ale gorąca woda to wynagradza.

Ciekawostką jest to że dostęp do źródeł jest całkowicie darmowy, przez co zdobyły one taką popularność i ogromną ilośc ludzi. Miejsce parkingowe, które jest dosłownie po drugiej stronie jest również darmowe, tylko może być problem z zaparkowaniem tam przy tak ogromnej ilości ludzi.  Obok źródeł jest mała restauracja z pizzą, kanapkami, kawą i napojami zimnymi, do tego są przebieralnie i toalety. W takim miejscu należy również uważać na swoje rzeczy, czyli okulary przeciwsłoneczne i biżuterię. Siarka dosłownie je wyżera. Biżuteria w szczególności srebrna może zmienić kolor na czarny. Ratunkiem dla takiej zniszczonej biżuterii może być pasta i szczoteczka do zębów, która  przywróci utracony wygląd.

Należy również uważać na same tarasy ponieważ w niektórych miejscach, dokładnie w dolnych partiach są bardzo śliskie i głębokie, z ostrymi kamieniami.  W wyższych tarasach dno basenów wypełnione jest małymi kuleczkami.  Przydatne i zdecydowanie najbezpieczniejsze w takim miejscu są buty o wody. Mieliśmy okazję widzieć kilka osób lądujących w wodzie ze swoimi bagażami.

Ludzi siedzących i zajmujących miejsca można spotkać nie tylko w basenach ale i na całej długości rzeki, począwszy na górze jak i na dole pola. Tam zdecydowanie jest bardziej cicho i przyjemnie.

 

PRAKTYCZNE RADY…

  • darmowe wejście i parking
  • należy zabrać krem z filtrem, nakrycie głowy, buty do wody i ręczniki
  • woda i coś do jedzenia
  • brak ratowników
  • kobiety w ciąży i malutkie dzieci nie powinny korzystać z takich miejsc, zaleca się wcześniejszą konsultację z lekarzem
  •  należy pić dużo wody podczas korzystania z takich źródeł
  • należy stosować 20 minutowe przerwy między kąpielami
  • należy również pilnować swoich rzeczy, złodzieje czają się wszędzie

 

WRZESIEŃ 2018…

 

Flaga Włoch

  • KRAJ: WŁOCHY·
  • KONTYNENT: EUROPA
  • STOLICA : RZYM
  • WALUTA: EURO
  • POWIERZCHNIA: 301 230 KM² ·
  • POPULACJA: 60 054 511

O MNIE… Raz nienormalna.. ..zawsze realna.. ..mało kiedy idealna.. ..zawsze szalona i zakręcona :))) Nazywam się Ania. Mam 40 lat i jestem mamą dwójki uroczych dzieciaków i żoną super faceta. Uwielbiamy podróżować, fotografować, poczytać i dobrze zjeść, a przy tym cieszyć się wspólnie spędzona chwilą. Od kilkunastu lat mieszkamy w Norwegii i to właśnie o Norwegii najwięcej będzie w moim pamiętniku. Nasza przygoda z Norwegią, zwiedzaniem i podróżami zaczęła się w 2010 roku, kiedy to pewnego kwietniowego weekendu trafiliśmy nad fiordy, które jadły nam z ręki :)))) I wtedy zakochaliśmy się w Norwegii. Ale o tym po kolei…