Norwegia

Trollstigen czyli Droga Troll…

Trollstigen w Norwegii  zwana „Drogą Trolli” jest bardzo ale to bardzo popularna atrakcją. Powiem, że chyba bardziej popularną niż słynne fiordy. Wszystkie przewodniki turystyczne mają w swoim programie „Drogę Trolli” jako punkt numer jeden, razem z  Geiranger, a potem słynne Bergen i Stavanger  no i przy okazji są też i fiordy. Trollstigen w dosłownym tłumaczeniu z norweskiego to „drabina troili”. Zreszta cała Norwegia to kraina Trolii. Mają tu przecież język trolla, krzesło trolla, ścianę trolla, a nawet nakręcili film o trollach „Trolljergen”- „Łowca trolli” który polecam obejrzeć.  Patrząc z puntu widokowego widzimy całkiem niezłą drabinę po której wędruje „TROL” Droga powstała ładnych kilkanaście lat temu. Jego Wysokość Król Haakon VII otworzył drogę latem 1936 roku.

Dojechać do „Drogi Trolli” można na kilka sposobów. Wszystko zależy gdzie jesteśmy w danej chwili i jaki mamy plan. Trollstigen jest po drodze do słynnego fiordu Geiranger i przy okazji można odwiedzić te dwa miejsca. Oto kilka tras dojazdowych:

  •  Oslo-Lilachamer- Otta- Dombås-kierunek Åndalsnes
  • Ålesund (E136) kierunek Åndalsnes
  • Ålesund-Spjelkavik-Sjøholt-Dyrkon-Liabygda-Vallgal- Gundbrandsjuvet
  • Stryn-Grådos-Hellesylt- Stranda-Liabygda-Valldal- Gudbrandsjuvet
  • Stryn- (E15) Oppstyn-Folva- Geiranger ( E63)- Eidstal ( przeprawa promowa) -Valldal- Gudbrandsjuvet

 

Nasza wycieczka na Trollstigen  tym razem prowadziła z miasta  Åndelsnes bo tam stacjonowaliśmy. Z kempingu do punktu widokowego mieliśmy 10 km jadąc  między pięknymi i wysokimi górami zwanymi Trollvegen które oferują wiele szlaków z pięknymi widokami na okolicę, rzekę Ruma, strome zbocza, piękne mosty i bujne wodospady. Trollvegen  to najwyższy pionowy i najbardziej dramatyczny górski szczyt Europy Północnej. Jadąc tą drogą i zadzierając ciągle głowę go góry można nabawić się bólu karku.

Najbardziej popularnym miejscem w górach Trollvegen jest Bruraskaret (1440 m.n.p.m) z tego miejsca rozciągają się najpiękniejsze widoki. Trollveggen jest ulubionym celem wspinaczy, i po raz pierwszy został pokonany w 1965 roku, kiedy norweska i angielska drużyna wspinaczy pokonała trasę w jeden dzień. Norweska grupa składająca się z Leif-Norman Patterson, Ole Daniel Enersen, Jon Teigland i Odd Eliassen osiągnęła szczyt 23 lipca 1965 roku. Wierzchołek ściany Trollveggen jest łatwo dostępny (bez wspinaczki) z innej strony.

Wjazd lub zjazd „drogą trolii”  jest ciekawym przeżyciem. Od strony Åndelsnes wjazd zaczyna się w dolinie Isterdalen, następnie łagodnie wjeżdżamy coraz wyżej wąską i stromą drogą o nachyleniu 12% z jedenastoma  bardzo ostrymi zakrętami. I stąd też wzięła się nazwa tej drogi. Wysokość jaką osiąga droga to  852 metrów n.p.m. do przełęczy Alnesreset. I stąd możemy dostać się łagodnym zjazdem do miejscowości Valldal nad Nordfjordem, a następnie przeprawić promem i jechać do Gerianger.

Kilka lat temu, dokładnie  w 2011 roku jak byliśmy tam pierwszy raz nie było tak ładnie jak dziś. Nie było zabudowań nie było pięknej drogi prowadzącej do punktu widokowego. Dziś na szczycie Trollstigen znajdują się punkty widokowe i stalowe chodniki, które pozwalają zbliżyć się do dramatycznych gór i wodospadów. Piękny  budynek usługowy o nietypowym kształcie mieści kawiarnię z panoramicznymi oknami, sklepem z pamiątkami i toaletami. Płaskowyż Trollstigen i dwa spektakularne punkty widokowe, które zapewniają pełny przegląd krajobrazu, zostały zaprojektowane przez architektów Reiulf Ramstad. Wszystko jest zbudowane ze stali i szkła i zapewnia dobrą ochronę przed niesprzyjającą pogodą. Dziś to miejsce robi naprawdę wrażenie.

Droga  zamknięta jest  zimą i zwykle otwiera się pod koniec maja lub na początku czerwca. Wszystko zależy od warunków pogodowych ze względu na długo lezący tam śnieg i obsuwające się lawiny.

Trollstigen jest doskonałą bazą wypadową do jednych z największych wycieczek w Romsdalen, latem i wiosną. Bispevatnet jest łatwym ale mimo wszystko stromym podejściem do małego polodowcowego jeziora nad Trollstigen. Czas podejścia to około 45 minut odległość to około 1,5 km. Kolejny to Stabbeskaret to już dłuży bo aż 6-godzinny spacer na jedną z gór. Dookoła Trollstigen jest również sporo zjazdów narciarskich gdzie narciarze oddają się swojej przyjemności do połowy czerwca. Około 12 km od Trollstigen jest świetna platforma z pięknymi widokami na okolicę Rampestreken  na którą warto się wdrapać. Widoki z niej na długo zostają w naszej pamięci.

…jedyny znak w Norwegii uwaga na Trolle ]…

W drodze na Trollstigen od strony Geiranger można odwiedzić ciekawe miejsce, Gudbrandsjuvet to wąski no około 5-metrów i 20-25-metrów długości wąwóz, przez który przepływa rzeka Valldøla. Wąwóz jest łatwo dostępny z głównej drogi 63 między Valldal i Trollstigen.  Głębokość w dół od powierzchni wody jest prawie równa głębokości wąwozu do  dołu  rzeki.  Według opowieści z lat 1500, wąwóz został nazwany na cześć człowieka zwanego Gudbrand, który uciekł ze swoją nową panną młodą i uratował się od swoich wściekłych prześladowców przeskakując wąwóz w najwęższym miejscu. Gudbrand został uznany za wyjętego spod prawa, a resztę życia spędził w kamiennej chacie w jednej z bocznych dolin nad Gudbrandsjuvet. Dolina ta do dziś jest nazywana Gudbrandsdalen. Niestety o jednej rzeczy się nie wspomina, to czy jego narzeczona poszła za nim przez wąwóz …

…wąwóz Gudbrandsjuvet…

…droga z Geireanger do Trollstigen w czerwcu 2011 roku…

 

PRAKTYCZNE RADY…

  • atrakcja gratis
  • droga zamknięta od listopada do maja, wszystko zależy od warunków pogodowych
  • wiele atrakcji w pobliżu Trollstigen

 

Flaga Norwegii

KRAJ: NORWEGIA
KONTYNENT: EUROPA
WALUTA: KORONA NORWESKA
STOLICA: OSLO
REGION: SOGN OG FIORDANE
POPULACJA: 5.109.O56
POWIERZCHNIA: 385.1550 KM/ KW

O MNIE… Raz nienormalna.. ..zawsze realna.. ..mało kiedy idealna.. ..zawsze szalona i zakręcona :))) Nazywam się Ania. Mam 40 lat i jestem mamą dwójki uroczych dzieciaków i żoną super faceta. Uwielbiamy podróżować, fotografować, poczytać i dobrze zjeść, a przy tym cieszyć się wspólnie spędzona chwilą. Od kilkunastu lat mieszkamy w Norwegii i to właśnie o Norwegii najwięcej będzie w moim pamiętniku. Nasza przygoda z Norwegią, zwiedzaniem i podróżami zaczęła się w 2010 roku, kiedy to pewnego kwietniowego weekendu trafiliśmy nad fiordy, które jadły nam z ręki :)))) I wtedy zakochaliśmy się w Norwegii. Ale o tym po kolei…