LOFOTY,  Podróże bliskie

Å…ostatnia miejscowość na Lofotach…

Każdy, kto kiedykolwiek był na Lofotach lub interesował się nimi, słyszał o dziwnej wiosce na końcu świata o nazwie Å… Tak się fajnie składa, że Å to ostatnia litera alfabetu norweskiego, a na Lofotach to ostatnia miejscowość.

Å… to malutka miejscowość położona na samym koniuszku Lofotów. Znajduje się około 2 km na południowy zachód od miejscowości Sørvågen na wyspie Moskenesøya, w kierunku południowego krańca archipelagu Lofotów. I to właśnie w tej miejscowości kończy się malownicza droga E10 prowadząca przez cudowny archipelag. Å… jest również wioską rybacką utrzymującą się z rybołówstwa i sztokfisza czyli suszonych dorszy, rarytasu tamtego archipelagu. O dorszach i suszonych rybach wspominam już kilkakrotnie na blogu. Norwegia posiada jeszcze spore zasoby tego gatunku ryb. I dlatego od lutego do kwietnia całe wybrzeże Lofotów jest pełne wędkarzy, ponieważ dorsz w tym okresie przemieszcza się z Morza Barentsa w okolice archipelagu Lofotów. Ta pierwotnie rybacka wioska obecnie zmieniła swój charakter na turystyczno-rybacki, a domy prawdziwych rybaków mieszają się z rorbuer domkami na palach które są widokówką tego pięknego miejsca.

W miasteczku znajduje się muzeum sztokfisza, a przewodnik dostępny w kilku językach ciekawie opowiada o dziejach miasteczka jak i całego archipelagu. Maleńka miejscowość pięknie prezentuje się przy dobrej pogodzie i wtedy to właśnie skrada serca każdego podróżnika. Wioska jest dobrą bazą wypadową dla wędkarzy i z racji tego jest tu dość spora baza noclegowa głównie w małych czerwonych domkach wzniesionych na palach.

W tej tej też mini wiosce na końcu świata można zjeść przyszłe lokalne potrawy, a najlepsza jest zupa z dorsza.

Ta dziwna literka Å norweskiego alfabetu wymawiana jest jak nasze O . Do 1917 roku nazwę tej wioski pisano jako aa… O wiosce nie ma za wiele informacji, ale będąc na Lofotach warto zajrzeć i na ten koniec świata.

W Å swego czasu było już tradycją, że turyści kradli tabliczkę z nazwą tej oto miejscowości. Teraz taką tabliczkę można sobie bez przeszkód kupić w sklepie z pamiątkami.

Malutka miejscowość Å to wymarzone miejsce na spędzenie kilku, spokojnych dni, z dobrą książką w ręku i kubkiem kawy, na tarasie jednego rybackiego domku z widokiem na morze.

JAK DOSTAĆ SIĘ NA KONIEC LOFOT…

Dostać się do Reine można na kilka sposobów ale najszybciej to chyba samolotem

  • Lot do Oslo Torp liniami Ryanair lub Wizzair
  • Lot do Oslo-Gardermoen liniami Norwegian
  • Następnie lot z Oslo-Gardermoen do Harstad/Narvik- Evenes. Samoloty na lotnisko w Narviku latają cztery razy dziennie: 8.55-10.35, kolejny 13.20-15.00, kolejny 17.55-19.35 i ostatni 21.00-22.40
  • Do samego Reine można rownież dostać się komunikacją miejską. Bezpośrednio z lotniska zazwyczaj po wylądowaniu każdego samolotu stoją autobusy jadące do Svolvær, do Leknes do Reine i  do Å ostatniej miejscowości na Lofotach.
  • Ewentualnie wynajęcie auta i poruszanie się samemu na Lofotach

Gdzie spać w okolicy…

Na Loftach działa Booking.com  i maja w swoje ofercie dość sporo hoteli, pokoi i domków rorbuer. Jeśli ktoś potrzebuje do wynajęcia całego domu dłużej niż na 3-4 dni można znaleść takie informacje  na norweskiej stronie finn.no . Tam pod zakładką EIENDOM mamy kolejne i wyszukujemy Feriehus og hytter til leie. tam jest bardzo dużo. Dodam iż ceny są bardzo wysokie. Ewentualnie wystarczy wpisać w wyszukiwarkę rorbuer -Lofoty i pojawi  kilka informacji odnośnie noclegów w tamtym gerionie.

Flaga Norwegii

KRAJ: NORWEGIA
KONTYNENT: EUROPA
POWIERZCHNIA: 385.1550 km.kw.
OKRĘG: NORDLAND                                                                                                                                                  POPULACJA: 5.109.056

O NAS... To my…Ania, Arek, Filip i Ola zwyczajna rodzinka mieszkająca od kilkunastu lat w Norwegii… Uwielbiamy podróżować, fotografować, poczytać i dobrze zjeść, a przy tym cieszyć się wspólnie spędzona chwilą. W każdym wolnym czasie jedziemy tam gdzie możemy i wykorzystujemy tę chwile na maksa… To właśnie o Norwegii najwięcej będzie w naszym pamiętniku.