Norwegia

Oslo, jak wygląda stolica…

Oslo- stolica Norwegii i znane wszystkim miasto tego kraju. To jedno największe miasto w Norwegii, a zarazem najbardziej rozchwytywane przez turystów o każdej porze roku. I to właśnie wiele osób odkrywa Norwegię od stolicy tego kraju. My byliśmy w Oslo setki razy ale najlepiej znamy te miasto z tuneli…tak właśnie z podziemnych tuneli przejeżdżając dalej w ulubione góry i nad piękne fiordy. Powiem szczerze chodź miasto jest pięknie położone pomiędzy fiordem Oslofjord i zalesionymi wzgórzami to jakoś nie specjalnie na mnie robiło wrażenie, być może przez tłok jaki tam panuje, wieczne przebudowy, korki no i widok tuneli jest mało atrakcyjny.

Jakie jest Oslo…Oslo jest inne, niż wszystkie stolice, które do tej pory odwiedziliśmy. Mimo chaosu który dotarł do stolicy fiordów jest trochę inaczej, nie ma tego wielkomiejskiego zgiełku, który widzimy w Londynie, Rzymie czy Lizbonie a o Abu Dhabi nie wspomnę.

Największe miasto Norwegii stało się wręcz metropolią zamieszkiwaną przez ponad 1 mln mieszkańców. Jest znacznie bardziej zaludnione, niż inne norweskie miejscowości. Drugim pod względem zaludnienia jest  Bergen które liczy 255 464 mieszkańców, trzecim najbardziej zaludnionym norweskim miastem jest Stavanger – 222 697 mieszkańców, czwartym zaś Trondheim z liczbą 183 378 mieszkańców.

Dziś Oslo to jedno z najszybciej rozwijających się miast w tym dziesięcioleciu w Europie. Niegdyś to bardzo biedne i nieszczęśliwe miasto Norwegii. Oslo było jednym z najbardziej dotkniętych obszarów w Norwegii, który został uderzony przez Czarną Śmierć. Kolejna tragedia to pożar wywołany przez cztery czarownice w 1624 roku. Po trzydniowym pożarze miasta Król Christian IV, wbrew woli mieszkańców miasta, zdecydował, że miasto powinno zostać odbudowane po przeciwnej stronie Bjørvika w twierdzy Akershus. Miasto miało być zbudowane z ognioodpornych domów w murze dla szlachty i bogatych, podczas gdy nawet obywatele mogli budować w murze. Miasto otrzymało plan miasta z prostymi uliczkami i prostokątnymi kwaterami zgodnie z ideałami renesansu. W 1967 roku pierwsze odkrycie ropy naftowej na norweskim szelfie… nazwano je Balder, jednakże w tamtym czasie nie było ono zbytnio dochodowe. Prace wydobywcze rozpoczęto dopiero w latach 90.

Trzeba przyznać że Oslo rozwija się w zastraszającym tępie, co my widzimy mieszkając tu już 20 lat. Miasto to rośnie szybciej niż inne stolice nordyckie. Rosnąca populacja wynika głównie z imigracji z zagranicy. Od 1 stycznia 2012 r. 23 % ludności Oslo to imigranci.

Co można zobaczyć w Oslo…

To co najbardziej zapadło w naszych pamięciach po wjeździe do Oslo to jego położenie. To miasto jest położone u podnóża jednego z najdłuższych fiordów Oslo-fiordzie. Jego długość to 107 km . Oslofjord, piąty co do wielkości norweski fiord, urokliwy otoczony niewielkimi górami, na których aż roi się od malowniczych domków. Jest jedną z największych atrakcji tego miasta, a najładniejszy widok na niego jest z…właśnie z Hormeenkollen na która to jedziemy…

Miejsce do którego udajemy się zawsze jako pierwsze jest to skocznia narciarska Hormenkollen. Skocznię widać już z drogi E18 przy wjeździe do Oslo i musze przyznać że robi wrażenie. To właśnie ta skocznia na której Adam Małysz tryumfował aż pięć razy, a ostatnio na złoty medal zasłużył Kamil Stoch. To również jeden z najczęściej odwiedzanych obiektów w Oslo. Skocznia Hormenkollen była przebudowywana kilkanaście razy. Miałam okazję widzieć przemianę skoczni i faktycznie ta nowa robi wrażenie. Najlepszym widokiem oczywiście jest widok z góry skoczni na całe Oslo i Oslkofjord. Koszt biletu to 160 koron za osobę.

…widok z Hormenkollen…

Kolejnym punktem jest niezwykły i jedyny w swoim rodzaju Park Vigelanda. W sercu parku Frogner na obszarze 32 ha znajduje się ponad 200 rzeźb z brązu w tym 600 postaci z granitu i żeliwa wykonanych przez Gustava Vigelanda i wszystkie są nagie. Park jest najpopularniejszą atrakcją turystyczną Oslo. Frognerparken należy również do grupy najbardziej znanych parków na świecie. A w parku najbardziej popularną rzeźbą jest figura rozzłoszczonego dziecka i każdy chce mieć z chłopem zdjęcie. Ja za każdym razem robię sobie zdjęcie z najbardziej kultową rzeźbą, Sinnataggen.

Wszystko zaczęło się w roku 1907, kiedy to Vigelandowi władze Oslo zleciły wykonanie fontanny w centrum miasta. Kreatywność Vigelanda przerosła jego samego i w taki to oto sposób powstał park cieszący się dużą popularnością. Park taki jak ten jest chyb jedyny na świecie i rzeźby, znajdujące się w parku, wzbudzają wiele kontrowersji, zarówno wśród mieszkańców Oslo, jak i odwiedzających to miejsce. Są to bowiem nagie postacie dorosłych ludzi oraz dzieci w różnych pozycjach. Ostatnią niesłychanie ciekawą rzeźbą jest Monolit to ponad czternastometrowa kolumna, wyrzeźbiona z jednego kamienia, przedstawiająca 121 nagich postaci ściśniętych ze sobą.

Kolejnym dość istotnym punktem w Oslo jest Pałac Królewski, z XVIII wieku, a obecnie siedziba króla Haralda V. Rezydencja Królewska mieści się na głównej ulicy Oslo Karl Johans gate przy której znajduje się wiele reprezentacyjnych i ciekawych budynków, w tym Parlament. Na tej też ulicy odbywa się wiele imprez i świat narodowych.

Oslo zmienia się i rośnie dosłownie z roku na kok na naszych oczach. I takim właśnie kultowym obiektem wyłaniającym się z wód Oslo-fiordu jest Operahuset. To największy obiekt w stolicy wielokrotnie nagradzany, dzięki imponującemu projektowi architektonicznemu autorstwa Snøhetta. Jest to jedyna opera na świecie, gdzie można chodzić po dachu. Kątowe powierzchnie na zewnątrz pokryte są marmurem z Włoch i białym granitem. Ta współczesna Opera jest stosunkowo nowa, a otwarcie w kwietniu 2008 r.

Opera jest imponująca, ale jeszcze jedną imponują częścią Oslofjordu jest widok na fiord, a w nim w wodzie obok opery rzeźba Moniki Bonvicini wykonana ze stali nierdzewnej i szkła. Rzeźba siedzi na betonowej platformie i porusza się wraz z falami i wiatrem, oferując zmieniające się odbicia wody.

Warte uwagi jest również Aker Bryge. To dzielnica w centrum Oslo w Norwegii. Od lat 80. i 90. XX wieku jest popularnym miejscem na zakupy i rozrywkę, są tam tematyczne restauracje, a także jest ekskluzywna dzielnica mieszkaniowa. Do tego jest tam kino, wiele biur i mały port dla łodzi i terminal dla promów do Nesodden. Powierzchnia wynosi 260 000 m2. Wcześniej był to obszar przemysłowy. Aker Brygge znajduje się na zachód od centrum miasta, na zachód od Pipervika, ramienia Oslofiordu.

Aker Bryge sprawia wrażenie małej weneckiej wioski dzięki swoim mostom i co trzeba przyznać to bardzo ekskluzywne miejsce.

Ciekawostka jaką można sobie dopisać do planu zwiedzania miasta to szlakiem Jo Nesbø… Miłośnicy książek słynnego norweskiego detektywa Jo Nesbø mogą przespacerować się jego ścieżkami. Niezastąpiony autor powieści kryminalnych słynny chyba na całym świecie, który wybrał Oslo jako tło tajemniczych i zagmatwanych historii. Miejsc z jego powieści w Oslo jest sporo jak i wielbicieli Jo Nesbø spacerujących jego szlakami. Sama byłam jedną z nich i ostatnio odwiedziłam słynna ulicę zamieszkania Harry’ego Hole na Sofies Gate 5…

dav
mieszkanie Harry’ego Hole na Sofies Gate 5…

co jeszcze można zobaczyć w Oslo…

  • muzea na Bygdøy, w tym muzeum Wikingów
  • Frognerseteren – miejsce z 1848 roku z zachowanymi starymi domami i norweska kurturą
  •  Grefsenkollen wzgórze na północnym wschodzie Oslo z przepięknym widokiem
  • rejs po niezliczonej ilości mniejszych i większych wysepek, które nie sposób dojrzeć z lądu
  • Twierdza Akerhus

To nie koniec atrakcji jakie władze miasta zaplanowały na kolejne lata dla Oslo. Port kontenerowy Filipstad w niedługim czasie zmniejszy swoja objętość i dzięki pomysłom Radzie Miasta powstanie tam kolejne atrakcyjne miejsce dla mieszkańców. Głównymi miejscami zagospodarowania przebudowy ma być stworzenie miejskiego kąpieliska oraz promenady, większej ilości budynków mieszkalnych i handlowych oraz większej ilości terenów zielonych, na które Oslo i tak nie może narzekać. To chyba najbardziej zielona stolica Europy. Władze miasta mają również w planach zlikwidowanie głównej drogi E18 którą każdego dnia przejeżdża tysiące samochodów. Dzięki temu miasto będzie pozbawione spalin i hałasu jaki panuje tam każdego dnia.

O MNIE… Raz nienormalna.. ..zawsze realna.. ..mało kiedy idealna.. ..zawsze szalona i zakręcona :))) Nazywam się Ania. Mam 40 lat i jestem mamą dwójki uroczych dzieciaków i żoną super faceta. Uwielbiamy podróżować, fotografować, poczytać i dobrze zjeść, a przy tym cieszyć się wspólnie spędzona chwilą. Od kilkunastu lat mieszkamy w Norwegii i to właśnie o Norwegii najwięcej będzie w moim pamiętniku. Nasza przygoda z Norwegią, zwiedzaniem i podróżami zaczęła się w 2010 roku, kiedy to pewnego kwietniowego weekendu trafiliśmy nad fiordy, które jadły nam z ręki :)))) I wtedy zakochaliśmy się w Norwegii. Ale o tym po kolei…